Zostałyśmy z Shannon w mojej sypialni aż do późnego popołudnia. Jeden ze służących przywiózł wózek z obiadem, pozostawiając nas w milczeniu.
Rozmawiałyśmy o wielu rzeczach, bez wyjątku przyciszonym głosem. Beta Devin tymczasowo ulokował się w dawnym pokoju Viktora, co nie za bardzo mi się podobało. Nie podobało mi się to, jak łatwo zastąpiono Viktora. Dla wszystkich innych to było niezwykle proste






