Viktor - POV
Nie wierzyłem jej.
Nie chciałem wierzyć. Moje serce biło gwałtownie w piersi, gdy wpatrywałem się w nią oszołomiony. Chciałem krzyczeć, żądać odpowiedzi, czy postradała zmysły, pytać, jak śmie znów wypowiadać te słowa, ale nie potrafiłem.
Nie mogłem wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Świat wokół nas zdawał się zamarznąć.
To było niemożliwe… niemożliwe, by mówiła prawdę. Moja Leona umar






