Perspektywa Valerie
Koniec
– Jeśli cokolwiek się stanie, uciekajcie, dobrze? Nie wracajcie, bez względu na wszystko. Rozumiecie? – powiedziałam głosem opanowanym i poważnym, gdy zmierzaliśmy w stronę miejsca, gdzie walczyli Viktor i Daxen. Tobias mnie podtrzymywał; moje nogi wciąż były zdrętwiałe od środka, którego użył Daxen, i ledwo mogłam iść o własnych siłach.
Kiedy zaoferował pomoc, początkow






