Valerie pov.
Gdy weszłam do środka, po raz kolejny byłam zdumiona tym, jak duży i pięknie urządzony był to pokój.
Był nawet większy niż mój pokój w watahy Pyreclaw. Na środku stało duże łóżko typu queen-size, zasłane różowo-białą pościelą i pasującą narzutą. Z boku znajdowała się garderoba i duża toaletka z różnymi przyborami do makijażu, które były już starannie ułożone.
Naprzeciwko łóżka, na ści






