Sobota w pierwszym tygodniu zajęć była dniem ostatecznego wyzwania w mojej serii walk z Kairosem. Bubba z całych sił próbował powstrzymać mnie przed walką. Ale musiałam to zrobić. Musiałam dokończyć tę serię i udowodnić kampusowi oraz Kairosowi, że jestem warta ich szacunku. Bubba zrzędził pod nosem, gdy odprowadzał mnie do sali gimnastycznej i zostawiał w szatni.
Słyszałam ryk tłumu na zewnątrz s






