Niewiele spałam tamtej nocy.
Byłam rozdarta między zawstydzeniem koniecznością rozmowy o seksie z moją matką, szokiem spowodowanym tym, że kazała mi przespać się z czterema różnymi mężczyznami, a głębokim gniewem na to, że nie miałam wyboru, czy w ogóle tego chcę.
Po raz setny uderzyłam dłońmi w twarz, próbując znaleźć wyjście z tego bagna. Wcisnęłam twarz w poduszkę i jęknęłam, żeby Loren mnie ni






