Maximus
Po tym, jak Zora opuściła jego pokój, Maximus postanowił pogrążyć się w ponurym nastroju do końca weekendu.
Jego przyszłość z Zorą rysowała się w ponurych i szarych barwach. Nie mógł jej mieć, chyba że będzie miała wszystkich swoich przeznaczonych partnerów. Co więcej, gdyby zachował się egoistycznie i ją zatrzymał, skończyłoby się to śmiercią ich obojga w ciągu dwóch lat. Nic nie układało






