Kiedy moje oczy powoli otwierają się po raz kolejny, na zewnątrz jest już jasno. Ciepło słońca wpada przez okno i ogrzewa moją nagą deskę. Przeciągam się lekko i krzywię się, ponieważ część mojego ciała protestuje z bólu. Robiąc to, zdaję sobie mętnie sprawę z faktu, że w poprzek mojej talii spoczywa czyjaś kończyna.
Mrużę oczy, próbując skupić wzrok w porannym świetle. Umięśnione, męskie ramię ob






