Następnego ranka podczas Podstaw wszyscy aż huczeli od plotek. Kiedy wyszłam z szatni na salę gimnastyczną, dowiedziałam się dlaczego. Natychmiast wszystkie oczy zwróciły się na mnie. Ludzie patrzyli na mnie z całą gamą emocji: gniewem, obrzydzeniem, a niektórzy – nawet – z jawną nienawiścią.
– Eee, Zora – odezwał się z mojej lewej strony cichy głos Loren. – Czy jest coś, o czym chciałabyś mi powi






