Kairos
Dzień Wcześniej
Kairos patrzył, jak Zora odchodzi. Wypuścił głośno powietrze, po czym mruknął do siebie:
– Mogło pójść lepiej.
Odwrócił się, gdy Zora oddaliła się od niego. Mówił poważnie to, co powiedział jej o śniegu. Doszedł do wniosku, że podzielenie się czymś tak osobistym sprawi, że wyda się jej bardziej ludzki. Ale został sam i nic się między nimi nie zmieniło. Ostatnie wyzwanie wcią






