– Nic mi nie jest. Nie martwcie się. Po prostu zdecydujcie, na co macie ochotę, a resztę zostawcie mnie.
Odpoczywając na kanapie, zaczęła wspominać wcześniejsze wydarzenia.
Ten zbir nie powiedział ani jednego słowa. Kiedy przyjechała policja, wciąż był nieprzytomny.
Czy został nasłany przez Dannę?
Patrząc na pięcioro swoich maleństw, nie mogła powstrzymać ponownego niepokoju. Nie miało znaczenia,






