Tymczasem dzieci w pokoju wymieniły spojrzenia, ich miski od dawna były puste.
– Muszę siku!
Jesse, która nie mogła już dłużej wytrzymać, oświadczyła swoim braciom.
– Wytrzymaj jeszcze trochę, dobrze? – Jasper poklepał ją po głowie uspokajająco.
Dąsając się z irytacją, Jesse narzekała: – Dlaczego tatuś tak długo tu siedzi? Kiedy on sobie pójdzie?
Ponieważ nie powinny były spotkać się z ojcem, jedy






