Z powrotem przy stole, Arissa, która wciąż jadła z Gavinem, odwróciła się, by sprawdzić, co robi Benjamin, i zobaczyła, że stoi przed jej sypialnią.
Jej policzki natychmiast oblały się szkarłatem.
Jak mógł wejść do mojej sypialni bez mojego pozwolenia?
– Panie Graham! – zawołała do niego Arissa. Nie mogła pozwolić, by naruszał jej prywatność.
Benjamin odwrócił się do niej, wyglądając na równie opa






