Zachary, Oliver, Jasper i Jesse skończyli pakować swoje rzeczy i weszli do pokoju Arissy.
„Mamusiu, skończyliśmy. A ty?”
„Jeszcze nie”. Posłała dzieciom ciepły uśmiech.
Stojący z boku Benjamin wpatrywał się w jej twarz i zacisnął usta, niezadowolony z jej łagodnego zachowania wobec dzieci.
Kiedy zorientowały się, że on również jest w pokoju, szybko podbiegły do matki.
Arissa zauważyła, że Jesse tr






