„Ta kobieta chce zabić dzieci i mnie. Nigdy nie da nam spokoju. Co innego mogliśmy zrobić, jak nie się ukryć?”
Arissa pałała oburzeniem na samą wzmiankę o Dannie. Nie obchodziło jej, co Benjamin myśli o tej kobiecie.
„Mogłaś przyjść do mnie!” – zacisnął zęby.
Dlaczego uciekła, zamiast poprosić mnie o pomoc, gdy działo się coś złego?
W odpowiedzi Arissa uśmiechnęła się gorzko. „Tak bardzo zależy ci






