Gdy skończyli jeść, nie ruszyli się z miejsca, zaintrygowani tym, co Arissa miała do powiedzenia.
– Skarby, najedliście się do syta?
Arissa uśmiechnęła się do swoich dzieci, mając nadzieję, że wkrótce wyjdą.
Jednak cała piątka zamrugała na nią i zapytała chórkiem: – Mamo, co to za sekret?
– Wciąż jesteście dziećmi i nie powinniście podsłuchiwać rozmów dorosłych – stwierdziła Arissa.
Dzieci ugryzły






