„Chcę, żeby Danna dostała dożywocie” – powiedział chłodno Benjamin i rzucił teczkę Jonathanowi.
Jonathan spojrzał na Benjamina, zanim zerknął na zawartość teczki.
„Jesteś pewien, że chcesz to zrobić?” – Jonathan był zaskoczony.
*Chce to zrobić Dannie?*
„A jak myślisz?” – Benjamin spiorunował go wzrokiem.
Jonathan potarł nos dłonią. Słyszał o tym, co zrobiła Danna od Shauna i reszty. *Cóż, naprawdę






