Arissie ulżyło, słysząc radosny głos dzieci, a jednocześnie ucieszyła się, że Darius je polubił.
– Mam teraz coś do załatwienia, więc nie mogę przyjechać. Wasz tatuś też jest zajęty, więc nie zjemy z wami kolacji. Nie wracamy na noc, więc bądźcie grzeczni i słuchajcie dziadka.
– Co się stało, mamusiu? Dlaczego nie wracacie do domu? – zdumiał się Zachary.
W tym samym czasie Gavin, który podszedł, b






