– Dzień dobry, pani Graham!
Edwin podszedł i zdziwił się na widok Jacka.
– Jack, kiedy przyjechałeś?
– Przyjechałem wczesnym rankiem. – Jack posłał mu szeroki uśmiech.
Edwin skinął głową, a następnie przedstawił Jacka Arissie:
– Pani Graham, to jest Jack.
Skinęła głową z zakłopotaniem.
Dlaczego ciągle nazywają mnie panią Graham?
Jeśli Benjamin to usłyszy, powie, że im na to pozwoliłam.
– Wystarczy






