Benjamin zerknął na śniadanie i zapytał cichym głosem:
– Kto to zrobił?
Arissa spojrzała na atrakcyjny profil mężczyzny i odpowiedziała miękko:
– Ja.
To lokaj miał przygotować śniadanie. Jednak ponieważ stwierdził, że nie ma czasu, kobieta nie miała innego wyjścia, jak zrobić to sama.
Wyraz twarzy Benjamina nieco złagodniał, gdy wziął gryz kanapki.
Uniósł lekko brwi, pod wrażeniem wyśmienitego sma






