Ethenowi wydało się dość dziwne, że nie widział Jacka od czasu swojego przyjazdu.
Wcześniej tego ranka Jack zadzwonił, by poinformować go, że wybiera się do domu odwiedzić Gavina.
Benjamin zmarszczył brwi i wbił wzrok w Ethena.
– Nie widziałem go.
Ethen zamrugał, czując się zakłopotany tą sytuacją.
Teoretycznie Jack powinien był przywitać się z Benjaminem, kiedy tylko dotarł do domu.
W tym samym c






