W tym samym czasie pięcioro maluchów wyszło ze swojego pokoju z plecakami.
„Mamusia, jesteś gotowa? My jesteśmy już gotowi!” – powiedział z uśmiechem Gavin, patrząc na Arissę.
„Tak, ja też jestem gotowa. Zejdźmy na dół na śniadanie!”
Arissa uśmiechnęła się z czułością.
„Mamusia, czy nadal źle się czujesz?” – Zachary spojrzał na mamę i zapytał.
„Teraz już wszystko w porządku!” – odpowiedziała Ariss






