„Jesse, mogę cię wziąć na ręce?” – zapytał Edwin, wyciągając ramiona w stronę dziewczynki.
Jesse pokręciła głową i uchyliła się przed wyciągniętymi ramionami Edwina.
Arissa uśmiechnęła się z rozbawieniem i powiedziała do córki: „Pan Whitley chce cię wziąć na ręce. Nie pozwolisz mu?”.
„Nie! Chcę, żeby mamusia mnie trzymała!”.
Jesse oplotła Arissę swoimi małymi rączkami i wtuliła twarz w jej szyję,






