Benjamin poprosił ochroniarza, by podstawił samochód pod samo wejście do centrum handlowego.
Gdy tylko wyszli z budynku, ochroniarz sprawnie zabrał ich rzeczy i umieścił je w samochodzie.
– Panie Graham, niech my to zrobimy.
– Wsiadajcie.
Otworzywszy drzwi samochodu, Benjamin zaczął wsadzać dzieci do środka.
Arissa poszła w jego ślady.
Po zapięciu im pasów, Benjamin zamknął drzwi.
Bez konieczności






