Tymczasem, gdy Arissa wróciła do swojego pokoju, zadzwoniła do Bradleya.
„Bradley, masz już jakieś wieści o dziecku?”
„Nie” – odparł Bradley, kontynuując analizę danych na komputerze. „Szefowo, otrzymałem część danych. Wciąż je segreguję. Kiedy skończę, przeczeszemy miasta jedno po drugim”.
Słysząc to, Arissa ściągnęła brwi.
To trudne, ale to jedyny sposób, by znaleźć moje dziecko. Nieważne, jak b






