– W porządku, dziadziusiu. Chcę sama zanieść im jedzenie.
Jesse wydęła usta, nalegając, by samej dostarczyć posiłek.
Dariusa rozbawił jej upór i odpowiedział: – No dobrze, możesz to zrobić sama. Ja nie wejdę na górę. Jesse, jedz wolniej.
– A co, jeśli są głodni? – zapytała Jesse, mrugając oczami, podczas gdy pakowała jedzenie do buzi.
Darius roześmiał się i odparł: – Nic się nie stanie, jak przez






