Spojrzał na nierówne kosmyki włosów na dłoni Benjamina, po czym przeniósł wzrok na jego niesamowicie poważną twarz.
– Do kogo należą te włosy? – Nie mógł powstrzymać ciekawości.
Benjamin chce to wszystko powtórzyć!
To po prostu zbyt dziwne.
– Zrobisz to, czy nie? – Benjamin rzucił mu ostre spojrzenie.
– Zrobię to! – powiedział Shaun, potierając z zakłopotaniem nos.
Benjamin wciąż nie dawał za wygr






