POV Kaleba
Wyszedłem z domu z sercem bijącym tak mocno, że miałem wrażenie, iż roztrzaska mi żebra od środka.
Drzwi zamknęły się za mną, a przez sekundę po prostu stałem, ciężko oddychając i wpatrując się w pustkę.
Matka Bailey płakała w środku. David starał się być silny, ale widziałem strach w jego oczach.
A ja? Nie miałem żadnego planu. Tylko strach, miłość i gniew płonące razem w mojej piersi.






