Punkt widzenia Ethana
Obserwowałem monitor z gniewem płonącym mi pod powiekami.
Niebieskie światło z ekranu omywało moją twarz, zimne i ostre, ale wcale nie ostudziło ognia w mojej piersi.
Moje palce powoli zacisnęły się na krawędzi stołu, gdy obraz odtwarzał się w mojej głowie raz za razem. Marcus i Kaleb stojący razem przed magazynem, który właśnie opuściliśmy.
Pochyliłem się bliżej ekranu z zac






