POV Bailey
Ostatni tydzień pokazów sprawił, że wszyscy ledwie trzymali się na nogach, jadąc na oparach. Za kulisami pachniało perfumami, potem i wszechobecnym stresem, a ja czułam, że ledwie trzymam się w ryzach.
Modelki warczały na stylistów, asystenci krzyczeli przez wieszaki z materiałami, a każdy dzień wydawał się o krok od całkowitej katastrofy.
I Lola wcale w tym nie pomagała.
Przysuwała się






