POV Kaleba
Wpatrywałem się w zegar na ścianie, czując, jak ściska mnie w klatce piersiowej.
Nienawidziłem zegarów i tego, jak leniwie płynął czas, gdy na kogoś czekałeś. Nienawidziłem tego, jak głośno tykały, gdy twój umysł już krzyczał. Zacząłem sprzątać dom cztery godziny temu.
Bailey uśmiechnęła się do mnie przed wyjściem. Miała na sobie tę miękką, niebieską sukienkę, którą tak lubiła; tę samą,






