Punkt widzenia Bailey
Przeciągnęłam się leniwie pod miękką pościelą, moje ciało było ciężkie, a usta wygięły się w uśmiechu, zanim w ogóle otworzyłam oczy.
Światło słoneczne delikatnie wlewało się do pokoju, muskając moją twarz, łapiąc się krawędzi łóżka, ogrzewając moją skórę w sposób, który wydawał się intymny i spokojny.
Głos Seleny przepłynął przez mój umysł, jakby siedziała tuż obok mnie.
"Pr






