**Jaxson**
Chciałem dla Luke'a jak najlepiej. Naprawdę. Ale te wiadomości były jak policzek.
Podczas gdy on strzępił język o ojcu Chloe i zaproszeniach na kolację, ja myślałem tylko o tym, ile pracy już w niego włożyłem. Każdą wolną minutę poza treningami i meczami spędzałem na wysyłaniu e-maili do łowców talentów, proszeniu o przysługi, przesyłaniu filmów z najlepszymi zagraniami i próbach sprawi






