Octavia nie miała pojęcia, co Raymond zamierza pokazać, ale intuicja podpowiadała jej, że nie będzie to nic dobrego.
Niedługo potem jeden z podwładnych Raymonda przyniósł pudełko. Raymond wziął je i powiedział: – Zmusiliście mnie do tego. Gdyby nie to, nikomu bym tego nie wyjawiał.
Wszyscy wpatrywali się w pudełko w rękach Raymonda. Sebastian zapytał: – Co ty teraz kombinujesz?
Raymond podał pudeł






