„Uważaj na słowa i znaj swoje miejsce – nie znam cię.”
Głos Zeke'a był zimny i wyzuty z emocji.
Nie czekając na odpowiedź, wsiadł do samochodu i zamknął drzwi.
Silnik zaryczał i w mgnieniu oka jego samochód wyrwał do przodu, znikając w mroku nocy.
Ximena stała jak wryta, a jej dłonie zacisnęły się w mocne pięści, gdy patrzyła, jak odjeżdża.
Jej klatka piersiowa unosiła się ciężko od emocji – frust






