Strzały wprowadziły zakładników w szał. Niektórzy zostali zranieni rykoszetami, a panika rozprzestrzeniła się wśród zgromadzonych.
Tyler i Kairos trwali w zaciętej walce, desperacko próbując rozbroić snajpera, by zapobiec dalszym szkodom dla otaczających ich niewinnych ludzi. King wkroczył do akcji i wspólnymi siłami zdołali obezwładnić Kairosa, przygważdżając go do ziemi.
Bezpośrednie zagrożenie






