Serce Caitlin zamarło, gdy dotarło do niej, w jakim znalazła się niebezpieczeństwie. Błyskawicznie odwróciła się i rzuciła do ucieczki, oddalając się w pośpiechu od goniącego ją agresywnego psa.
Wielki wilczur był nieustępliwy, szczekał i kłapał zębami, najwyraźniej z zamiarem rozszarpania jej na strzępy. Caitlin wbiegła głębiej na podwórko, próbując znaleźć sposób, by uciec przed atakiem zwierzęc






