– Licencjonowanego anestezjologa – odparł Sebastian. – Ale jak dotąd nie wyznał, kto za tym stoi.
– Trzyma język za zębami, co?
– Tak. Felix i pozostali wciąż naciskają na niego, by zaczął mówić.
Kontynuowali dyskusję na temat śledztwa, jadąc do Pracowni Zapachów i Barwników rodziny Yun. Odkąd Caitlin z powodzeniem ją odzyskała, zleciła sprzątanie i renowację budynku.
Kiedy tym razem wróciła, miej






