Bez wahania Caitlin wyciągnęła z torby teczkę i położyła ją przed Carmen. – To akta z podziemnej kliniki, w której poddałaś się aborcji. Dowodzą twojego potajemnego związku z Philipem.
Oczy Carmen rozszerzyły się z przerażenia, gdy wpatrywała się w zdjęcia USG i dokumentację medyczną. Jej ciało drżało niekontrolowanie.
Caitlin kontynuowała ostrym, bezlitosnym głosem: – Miałaś dwa powody, by pozbyć






