Howard wykonał gest, dając Arthurowi znak, że nie mogą tak po prostu odejść – byłoby to zbyt łatwe dla porywaczy. Musieli im pokazać, kto tu rządzi! Jeśli chodzi o sianie spustoszenia, Howard był w tym ekspertem.
Pobiegł w kierunku pobliskiego regału i pchnął go z całej siły. Regał przewrócił się, a te obok niego poszły w jego ślady w reakcji łańcuchowej, waląc się z łoskotem jak zestaw domina.
Tr






