– William?
Caitlin, widząc, jak William zagradza jej drogę, zapytała: – Skąd się tu wziąłeś?
– Przyszedłem na ciebie poczekać – odparł William ze splecionymi z tyłu rękami, wpatrując się głęboko w piękną twarz Caitlin.
W jego oczach widać było ambicję. Caitlin zapytała ze spokojem: – Poczekać na mnie po co? Czy jest coś, czego potrzebujesz?
– Mam dla ciebie prezent. Podoba ci się?
William wyciągną






