Punkt widzenia Anai
Otwieram oczy i czuję na sobie jego oddech; mocno mnie obejmuje. Delikatnie się z niego wyswobadzam i idę wziąć prysznic. Patrzę w lustro i wzdycham cicho, gdy widzę sińce na skórze i wiele malinek na szyi. Wzdycham ponownie i wchodzę pod prysznic; gorąca woda przynosi ukojenie mojemu ciału. Kiedy kończę, zakładam dresy i koszulkę na ramiączkach; narzucam jeszcze bluzę z kaptur






