Perspektywa Caliany
- Kim jesteś i co robisz w moim domu o tak późnej porze? - omal nie warknęłam na kobietę. Cofnęła się ze strachem. Alfa również na mnie spojrzał, a na jego ustach błąkał się najmniejszy z uśmiechów, który mogłam z łatwością przegapić. Oczy kobiety spoczęły na Alfie Edwardzie, a ja stanęłam przed nim, zasłaniając jej widok.
- To ja zadałam ci pytanie.
- Cóż... Cóż - zająknęła si






