Perspektywa Caliany
– A co takiego chcesz wiedzieć? – wycedził przez zaciśnięte zęby. Zaciskał pięści, a całe jego ciało drżało.
– Wszystko.
– Dlaczego?
– Bo tylko wtedy w pełni poczuję się członkinią tej społeczności, twoją Luną – odparłam. To, że nic nie wiem, a on wciąż tkwi myślami przy swojej byłej partnerce, głęboko mnie rani, a fakt, że ludzie potajemnie nas porównują, niszczy mi psychik






