Migoczące światło filmu rzucało miękkie barwy na twarz Nivery, ale ona wcale go nie oglądała. Jej wzrok był utkwiony w ekran, rozkojarzony, a wargi ściśnięte w lekkim grymasie niezadowolenia.
Alejandro, który wrócił do domu dość późno, zatrzymał się w progu, cicho zamykając za sobą drzwi. Jego palce poluzowały węzeł krawata, gdy wchodził głębiej, po czym zrzucił z siebie marynarkę.
W rezydencji pa






