Ramię Alejandro wciąż obejmowało Niverę, jego kciuk gładził wierzch jej dłoni, dając tym oparcie równie mocno sobie, co jej.
Telefon Alejandro zawibrował, przerywając napiętą ciszę, która zapadła między nim a Niverą w samochodzie.
Początkowo to zignorował, nie chcąc wypuszczać jej ciepła, ale trzecia wibracja była ostrzejsza, ponaglająca. Zmarszczył brwi, wyciągnął go z kieszeni i przesunął kciuk






