Nivera siedziała w oszołomionej ciszy, w myślach wciąż powracając do dotyku jego włosów, gdy jej palce splątały się w ich kosmykach, i do jego zapachu, który przylgnął do niej niczym wspomnienie snu, którego wcale nie chciała mieć.
Jak w ogóle do tego doszło?
Jeszcze kilka godzin temu miała ochotę zdrapać paznokciami ten samozadowolony uśmieszek z jego twarzy, gdy kazał jej oglądać te modelki.
A t






