Zeno czuł, jak każda cząstka jego serca rozpada się na milion kawałków.
Dlaczego Sebastian miałby przytulać inną kobietę po tym, jak zeszłej nocy był z nim?
Zacisnął pięści i już miał ruszyć w ich stronę, ale ktoś pociągnął go za ramię do tyłu.
— Uspokój się, amancie, nie utrudniaj życia swojemu chłopakowi — szepnął Ida, stojąc tuż obok Zena.
Spojrzał w bok i zobaczył, jak Ida wpatruje się w Sebas






