Zeno usiadł na łóżku, gdy Ken zamknął za sobą drzwi.
Chłopiec poprosił go, by na niego zaczekał, podczas gdy on zejdzie na dół i poprosi Julię, by przygotowała dla niego coś do jedzenia.
Westchnął i skrzywił się.
Jego ramię bolało jak diabli, a to Sebastian miał jego leki przeciwbólowe. Nie mógł zejść na dół i o nie poprosić, nie wiedział jeszcze, jak spojrzeć w twarz Nicholasowi, nie wiedział też






