"Lubisz jajka?" zapytał Zeno Ezra w kuchni.
Zeno przytaknął.
Zeno w roztargnieniu bębnił palcami po czarnym, okrągłym marmurowym stole na środku kuchni Ezry.
Ezra próbował usmażyć dla niego omlet, ale on wcale nie był głodny. Chciał mu powiedzieć, żeby tego nie robił, ale wiedział, że zabrzmi to niegrzecznie, więc pozwolił mu działać.
Leniwie przesuwał kciukiem po ekranie telefonu, a jego umysł






